Tag

Winter Tag !

piątek, grudnia 11, 2015

Witam bardzo serdecznie na moim blogu po tak długiej nieobecności.
Niestety ale życie odebrało mi jakikolwiek czas i chęci na pisanie notek w ostatnim dłuższym czasie.Dwie jak się nie mylę poniżej są pisane bo pisane,tak o,żeby były co mi się kompletnie nie podoba,jednak dopełnię informacje na temat tych produktów w postach,które będą występować w trakcie opisywania innego tematu.A teraz po krótkim wstępie przejdziemy do rzeczy.

Przeglądając You Tub'a natknęłam się na tag pt. "Winter Tag" na kanale "Martyna Molęda Make - up" (link do filmiku znajdziecie na końcu posta).W związku ze zbliżającymi się świętami postanowiłam go zrobić,bo w zasadzie czemu nie,poza tym jeszcze na moim blogu czegoś takiego nie było.Jest to również okazja aby się poznać,podzielić się naszymi wrażeniami i gustami.

1.Jaki jest Twój ulubiony lakier do paznokci?

Nie zależnie czy to jest wiosna,lato,jesień,zima,czy też święta zawsze maluje paznokcie czerwonymi lakierami.Od koloru typu Russian Red z Mac'a do burgundowych,ciemnych odcieni.Ostatnio zagościł kolor lawendowy ale to był tylko raz.Pomimo,że ubieram się na czarno i bardzo lubię ten kolor to bardzo źle się czuje mając go na paznokciach.Po prostu,nie podoba mi się,nie widzi i jak już pomaluje to szybko zmywam i wracam do czerwieni.
Marka lakierów jest przypadkowa,wstawiam sklejkę pod kątem kolorów jakie używam.Źródło : grafika google.


2.Jaka jest Twoja ulubiona pomadka?
I tu mamy sytuację praktycznie taką samą jak z lakierami - klasyczna czerwień i burgundy.Najlepiej także czuję się w takich ustach,elegancko i kobieco.Nie boję się intensywnych i mocnych kolorów,one tylko dodają mi pewności siebie i sprawiają,że bardzo lubię na siebie patrzeć w ciągu dnia.Jednak stosuje ten kolor kiedy ubieram swoje botki na obcasie,czy spódniczkę,czy też bardziej się "stroje".Na co dzień kiedy ubieram zwykłe spodnie,koszulkę i bluzę,gdy nie przykładam tak dużej wagi do makijażu (Podkład,puder matujący,tusz do rzęs,kredka do brwi.Tak maluję się kiedy mam bardzo mało czasu przed okejką lub kiedy mam warsztaty.) maluję moje usta kolorem różowym,chłodnym odcieniem.Jest bardzo zbliżony do mojego naturalnego koloru ust.Ja nie jestem w stanie wyjść z domu bez pomadki - nie używam balsamów (tylko przy pielęgnacji),błyszczyków bo bardzo ich nie lubię,zawsze szminka.Czuję się taka..jakby goła bez tego,to może dziwne określenie ale to bardzo niekomfortowe uczucie.Wszystkie szminki,których używam są matowe,dla tego,że bardzo mi się podobają i mój Grześ krzyczy,że zostawiam mu ślady przy bardziej "mokrych" szminkach XD

Marka szminek jest przypadkowa,wstawiam sklejkę pod kątem kolorów jakie używam.Źródło : grafika google.

3.Najcieplejsze ubrania na zimę.
W filmiku pytanie dzieliło się na dwie odpowiedzi : ubranie domowe i takie " na co dzień".

Na co dzień.
Nie wyobrażam sobie życia bez swetrów i to nie tylko w porze zimowej.Każdego rodzaju,czy to wełniane,zapinane,krótkie,długie (bardziej wolę długie) ja je kocham.Najlepiej duże,klasyczne oversize,które robią ze mnie małego,grubego karła ale jest mi ciepło i wygodnie.
Nie wyobrażam sobie zimy bez mojej czapki z kocimi uszami,która zastępuje mi szalik i rękawiczki (pokażę na zdjęciu,będzie wiadomo o co chodzi,nie umiem tego za bardzo opisać,wybaczcie).Posiadam ją już prawie 5 lat,tak od pierwszej klasy gimnazjum,od tamtej pory każdego sezonu ją noszę i wyjątkowo dbam w tym okresie po prostu spełnia swoje zadanie i nie wstydzę się w niej chodzić.Powiedziałam to dlatego,że niektórzy ludzie tacy są,publicznie nie wyszli by w takim czymś mimo,że im się podoba.Ja mam 17 lat,w następnym roku 18,niby młoda jestem ale niby za stara na czapki z kocimi uszami bo to "dobre dla dzieci".Ale tylko u nas jest taka dziwna logika.Na ulicy w Warszawie widziałam panią mniej więcej w wieku 40 lat gdzie popierniczała w takiej czapuni.
Również takim standardem jest płaszcz,czarny,klasyczny wiązany paskiem w pasie.Posiadam i długi i krótki,trochę są już wymęczone ale myślę,że ten sezon na pewno będą mi służyć.

Ubranie domowe.
Klasycznie - ciepłe dresy,bluza polarowa,którą zabrałam tacie,kapciuszki lub grube skarpety jeśli leżę w łóżku oraz kocyk.Cenie sobie wygodę.A kiedy jestem u mojego chłopaka ubieram po prostu jego spodenki xD czy też nawet koszulkę.

Źródło : http://img.szafa.pl/.Taką czapke można kupić online na Restyle.pl

Źródło : http://casualism.pl/


4.Ulubiony zapach świec na zimę.

Ogólnie nie mam nawyku kupowania świec i ich palenia,jednak ten czas od poprzedniego roku,poprzednich świąt zapachowo kojarzy mi się inaczej niż wcześniej (dwa lata temu).Teraz ten czas jest dla mnie wyjątkowy,działo się tyle przemiłych dla mnie rzeczy i to nie z powodu świąt a wydarzeń jakie się w tamtym roku odbyły.Ja jestem człowiekiem,który bardzo zatrzymuje do siebie nawet najmniejsze sytuacje.Bardzo przykuwam uwagę do dat,pamiętam rzeczy,których normalnie nikt by nie zapamiętał raczej.
Czuję zimę przy zapachu perfum mojego chłopaka (wtedy razem nie byliśmy).Przypomina mi wspólne powroty na dworzec ze szkoły,łyżwy,kino,śnieg,sylwestra,kilka piosenek,ferie zimowe.
A jeżeli chodzi o świece to zdarzyło się,że dostałam na urodziny jedną (mam 30 grudnia) o zapachu pomarańczy ale jeszcze z czymś,nie mogę sobie skojarzyć co to było.Dziś ten zapach wywąchałam w okejce,ktoś musiał mieć takie perfumy.Bardzo kojarzą mi się z zimą.

Z wyglądu moja świeca była taka sama jak na zdjęciu wyżej.Źródło : http://www.ikea.com/

5.Ulubiony napój na zimę.

Ja codziennie piję herbatę.Jestem maniaczką herbat,różnych ziółek,mam całe szuflady w kuchni tego i mimo,że mam ich dużo to co natknę się na inną zaraz ją kupuje.Lubię również kawę,prawdziwą nie jakieś rozpuszczalne.Nienawidzę smaku rozpuszczalnej kawy,dla mnie to jak nie kawa.Jednak przestałam jej pić dużo bo przerzuciłam się na herbaty.A co do nich - najwięcej piję mięty.Nie mam określonego smaku i napoju na zimę.Powyższe produkty spożywam cały rok.

Źródło : http://herbata.webm.pl/

6.Ulubiony film.

Nie liczcie na to,że powiem Kevin.Ja mam już go serdecznie dość i NA PEWNO bym przeżyła święta bez niego.No ale będzie leciał co roku bo cała Polska (przynajmniej większość) by się oburzyła,protesty,bunty,krew i mordy.Oczywiście,że kiedyś go lubiłam,ale po x razie po prostu..za dużo.Co do innych filmów to w zasadzie nie wiem,w tym okresie oglądałam jak się nie myle dramę Youre Beautiful.O! Ale bardzo kojarzy mi się Hobbit xD był to pierwszy maraton,na którym byłam z Grześkiem i tak jak teraz myślę to bardzo mi się kojarzy z zimą.

Źródło : http://5.s.dziennik.pl/

7.Ulubione danie na święta.

Głupie pytanie xD Ci,którzy mnie znają dobrze wiedzą,że ja lubię jeść i to bardzo,więc nie było by podobne do mnie napisanie tylko jednego dania.Najbardziej lubię rybę po grecku,tradycyjne pierogi i barszcz.

Źródło : http://smakowitykasek.pl

8.Ulubiona kolęda.

U mnie w rodzinie od kiedy wyrosłyśmy z siostrą nie śpiewa się kolęd.Jakoś nie rajcuje mnie to,poza tym ja nie obchodzę wigilii,mam na myśli na tle czysto religijnym.Dla mnie to jest po prostu czas,kolacja z rodziną,gdzie możemy wszyscy razem delektować się nowościami babci i rozmawiać,odpoczywać.Ze względu na to,że nie jestem wierząca raczej nie będę siedzieć w swoim pokoju sama,nie zabrania mi się tego,po prostu idę do rodziny.

9.Ulubiona świąteczna dekoracja.

Tak jak w przypadku Martyny nie będę oryginalna - choinka.To jest po prostu coś co symbolizuje święta,coś co nadaje charakteru i poczucie tego,że one są.Ja czułabym się dziwnie gdyby nie było u mnie choinki.A co do innych przeze mnie lubianych dekoracji to jakieś świeczniki,czy nawet bombki,kojarzy mi się ze świętami reniferek w brokacie,albo dzwoneczki czy cukierki na choince u babci.

Źródło : http://limba.info.pl

10.Wymarzony prezent pod choinkę.

Trudne pytanie xD Bardzo cieszyłabym się gdybym dostała coś ręcznie robionego,prosto od serca.Ale gdyby ktoś miałby mi coś kupić to by była na pewno paletka Urban Decay Naked 2.Ja po prostu podziwiam tą markę,to jest moje największe marzenie - posiadać paletkę Naked,w zasadzie to obojętne jest dla mnie która,może być też nowsza paletka Smoky.Ja nigdy nie widziałam tych cieni na żywo,ale oglądałam wiele filmików z opiniami,w tutorialach patrzyłam..ich pigmentacja,blendowanie,desing paletek,łączenie kolorów to jest coś wspaniałego.Ja po prostu podziwiam i za każdym razem jak to mówię to widać bardzo moje zafascynowanie.Jak zobaczyłam najnowsze wydanie ze współpracą z Gwen Stefani to aż mi odebrało mowę.Drugim takim wymarzonym prezentem jest paleta cieni od Kat von D.Ja kocham tą kobietę i pragnę jej kosmetyków równie mocno jak UD.

Źródło : http://chicprofile.com/

11.Jak/gdzie spędzasz tegoroczne święta?
Ja święta zawsze spędzam w domu i bardzo tradycyjnie - po prostu kolacja świąteczna.Następnego dnia jedziemy do mojej drugiej babci.

I to koniec pytań.Mam nadzieje,że coś takiego innego na moim blogu Wam się spodobało.Również zachęcam do odpowiadania na te pytania w komentarzach c:

LINK DO FILMIKU TAGU MARTYNY : ---> KLIK <---

You Might Also Like

0 komentarze